It’s Okay to Not Be Okay

It’s Okay to Not Be Okay

Tytuł: It’s Okay to Not Be Okay/Saikojiman Gwaenchanha/사이코지만 괜찮아

Produkcja: Korea Południowa

Gatunek: Dramat, Komedia, Romans, Tajemnica

Czas trwania: 16 odcinków

Opis

Antyspołeczna pisarka i bezinteresowny opiekun ze szpitala psychiatrycznego, którym nigdy nie było po drodze z miłością, wzajemnie leczą swoje emocjonalne rany.

It’s Okay to Not Be Okay

Gdzie obejrzeć

Napisy PL: https://www.dramaqueen.pl/drama/koreanska/its-okay-to-not-be-okay/

Napisy PL: https://www.netflix.com/pl/title/81243992

Ocena: 6,5/10

Dawno, dawno temu…

Południowokoreański, wysokobudżetowy serial wyreżyserowany przez Park’a Shin Woo zyskał niebywałą popularność mimo odbiegających standardów typowej produkcji romantycznej.

Bohaterowie i ich losy

Nasza bajka skupia się na młodym, przystojnym pracowniku oddziału psychiatrycznego Moon Kang Tae (Kim So Hyun), który pełni funkcję pielęgniarza. Jego życie pochłania praca, a także samotna opieka nad swoim bratem Moon Sang Tae (Oh Jung Se) chorującym na autyzm. Pomimo wielu trudności, Kang Tae nie ukazuje przed nikim własnych słabości. Skrywa w głębi serca ból, którego piętno odbiło się na jego rozwoju psychicznym. Pomoc w problemie niegojących się ran głównego bohatera ma przynieść Go Moon Young (Seo Ye Ji) – antyspołeczna autorka książek dla dzieci.

Losy tych dwojga przycinają się, a raczej tworzą cienką nić łączącą ich przeszłość, dramatyczne wspomnienia, traumy. Zderzenie na pozór skrajnych charakterów równocześnie zestawia ze sobą dwa światy. Kang Tae jest odzwierciedleniem szarej rzeczywistości, w której trudno doszukać się, choćby promyka szczęścia. Natomiast ekscentryczna Moon Young jest przykładem postaci niczym z mrocznej bajki.

Bajki…

To właśnie one wnoszą do tego serialu prawdziwe bogactwo. Historie pisarki nie należą do kategorii pięknych i kolorowych. W żadnym razie nie znajdziemy w nich wątku przyćmiewającej swą urodą księżniczce, która pod koniec opowieści wyląduje w ramionach ukochanego. Happy end, idealne zakończenie nie mają miejsca w ponurych – pokuszę się o słowo – cmentarnych bajkach, które koncentrują się na pełnych grozy opisach. Moją ulubioną opowieścią stała się relacja wygłodniałego dziecka oraz karmiącego je własnymi kończynami matki. Niezależnie od ich mrocznego przedstawienia, historie Go Moon Young ukazują mądrość, a także ciekawe przesłanie. W jej bajkach to wiedźmy czy czarownice odgrywają role silnych i pięknych postaci.

Nie bez kozery porównałam wcześniej Moon Young do książkowej postaci. Kobieta swoją aparycją przypomina księżniczkę wyciągniętą z obrazka namalowanego na pustej stronie między prozą. Tajemniczy, baśniowy klimat tej dramy odczuwamy z podwójną siłą, gdy patrzymy na niesamowitą garderobę głównej bohaterki. Stylizacje są dopracowane do perfekcji; od czubków butów na obcasach aż po same precyzyjnie ułożone włosy. Okalające twarz kolczyki, zapięte, białe guziki przy różowym komplecie czy różnorodne gorsety podkreślające smukłą talię aktorki. Nawet najmniejsze detale oddają jej zjawiskowe piękno, co czyni Seo Ye Ji jedną z najbardziej przykuwających uwagę kobiet.

Go Moon Young – It’s Okay to Not Be Okay

Czarownica, wiedźma, wróżka? Wyglądem przypomina Upadłego Anioła, choć jej burzliwy charakter bliższy jest demonowi z piekła rodem. Instynktowne bodźce, którymi się kieruje podpowiadają jej, aby piękne zdobywać, a brzydkie rzeczy porzucać. Niestety, bądź też nie za piękno uznała Moon Kang Tae, przez co dotychczasowa, cykliczna codzienność mężczyzny zostaje zaburzona. Pozbawiona empatii, wychowana w dostatku i bogactwie kobieta mieszkająca w domu do złudzenia przypominającym zamek zrobi wszystko, aby zdobyć pielęgniarza. Nie liczy się z konsekwencjami, jej egoistyczne pragnienia niszczą jej karierę, z czym musi uporać się jej wydawca Lee Sang In (Kim Joo Hun). Kreacja jej postaci może irytować, niektórych drażnić, lecz nikt nie zaprzeczy, że swoją uwagę przykuwa bardziej niż niejedna księżniczka Disney’a. Mi osobiście w takim wydaniu Seo Ye Ji przypadła do gustu.

Go Moon Young

Twórcy dramy postarali się nie tylko o niebanalny charakter prowadzenia momentami dość powolnej, dłużącej się akcji, lecz na największe oklaski zasługują wykreowane i fenomenalnie zagrane postaci trójki głównych bohaterów. Ich chemia, a także interakcje tworzą więź ukazującą naprzemiennie różne oblicza miłości. Tej pod postacią przyjaźni, tą romantyczną i nieprzewidywalną, braterską oraz rodzinną; to właśnie ta rodzinna spotkała się z prawdziwym pokrzywdzeniem, bo to błędy rodziców najmocniej odbiły się na psychice bohaterów.

Go Moon Young z przytupem, w obcasach i sportowym samochodzie wkroczyła w życie Kang Tae. Jej obecność wyprowadzała go z równowagi prawie, że na każdym kroku. Szantaże, nieczyste zagrywki, wyznanie miłości (które myślę, że przeszło do historii kina azjatyckiego) zaczęły otwierać mężczyznę na świat. Kobieta wyciągnęła go z szablonowego życia, grafiku i pokazała mu cząstkę swojego świata wyzwalając w Kang Tae emocje, które kłębił w sobie od lat, a niektóre z nich nawet się nie ukształtowały.

Oboje czynią małe kroki i są gotowi na zmiany. Go Moon Young otrzymuje ciepło, a także schronienie, jakiego zawsze jej brakowało, a w przypadku Kang Tae, młody mężczyzna zauważa, że on także ma prawo czerpać przyjemność z życia, od czasu do czasu zrobić coś dla siebie. Zawsze stawiał na pierwszym miejscu swojego brata, choć do niego również żywi swego rodzaju urazę. Moon Sang Tae jest chory na autyzm, lecz poza tym schorzeniem ma traumę spowodowaną ujrzeniem morderstwa matki. Sang Tae panicznie zaczął bać się motyli, ponieważ broszkę przedstawiającą tego owada miał na sobie zabójca. Myślę, że ten aspekt jest działaniem pewnego zaprzeczenia, a także ukrytego sensu. Motyl jest, bowiem symbolem szczęścia, lekkości. W dramie zaś należy on do poszlaki związanej z mordercą, jak i utratą matki przez dwójkę dzieci. Z drugiej zaś strony motyle symbolizują przemianę zewnętrzną oraz świadomości, zatem można, więc insynuować, że twórcy skryli tutaj drugie dno.

Go Moon Young – Moon Sang Tae

Między Kang Tae i Moon Young wszystko zaczęło się układać, lecz czar prysł, a główni bohaterowie zostali wystawieni na ogromną próbę, gdy koszmar z przeszłości powrócił. Zaskakującym momentem w ”It’s Okay to Not Be Okay” jest fakt, kto jest zabójczym motylem, który dopuścił się zbrodni. Po odkryciu tej bolesnej oraz przykrej prawdy zadajemy sobie w głowie pytanie: Co teraz stanie się z Kang Tae i Moon Young? Na szczęście zakończenie jest satysfakcjonujące, a finał dramy nie rozczarował.

Plusy i minusy

Do plusów można także zaliczyć postacie poboczne poczynając od dyrektora szpitala psychiatrycznego oraz jego pacjentów, którzy mieli własne, odrębne i o dziwo interesujące historie. Nie były one na najwyższym poziomie, bo moim zdaniem niezwykle trudno wpleść postacie odgrywające tło, a zarazem ukazać ich wątki w taki sposób, aby nie nużyły i nie były zwyczajnymi zapychaczami czasowymi. Postacie drugoplanowe są do bólu oklepane i nie wnoszą niczego ciekawego prócz ciągłego narzekania.

Przygoda z tą dramą nie należała do lekkich i przyjemnych. Miałam nawet w planach ją porzucić ze względu na bardzo dobre rozpoczęcie pierwszych trzech odcinków, które co najmniej w połowie zaczęły nudzić i tylko zerkałam na pasek w odtwarzaczu z utęsknieniem aż to się w końcu skończy. Powodem, dla którego zostałam to zdecydowanie postać Go Moon Young, a także przełomowy odcinek czwarty, w jakim się zakochałam.

Drama posiada mocne plusy, czego najlepszym przykładem są główni bohaterowie, nie obeszło się jednak bez pewnych mankamentów – czarny charakter w rzeczywistym świecie zaskoczył swoją osobą, ale rozczarował pod względem całokształtu. Jednakże przedstawienie psychologicznych wątków jest swoistą sinusoidą. W niektórych momentach są one ukazane nad wyraz sztucznie, groteskowo i niechlujnie, czego można doświadczyć w chwili zabójstwa matki Kang Tae i Sang Tae. Naprzeciwlegle są po mistrzowsku zobrazowane w szczególności, gdy Go Moon Young zaczęła gorzko płakać tracąc kontrolę nad sobą nie bacząc na to czy ktokolwiek zobaczy jak bardzo potrafi być krucha niczym porcelanowa lalka. 

Reasumując. W bajkach czy serialach mamy tendencję utożsamiania się z bohaterami, bądź poszukujemy pewnych cech wspólnych, co z pewnością ułatwia nam oglądanie i wczuwanie się w treść. Kto nie chciał być Spider-Manem czy Wonder Woman? Jeśli mowa o ”It’s Okay to Not Be Okay” to będzie to stosunkowo trudne z racji tego, że z bohaterami nie do końca wszystko jest OKAY, a może to ze mną jest coś nie tak, ponieważ nie znoszę baśniowych motywów w produkcjach, a mimo wszystko mam dziwnie pozytywne odczucia?

Poza ekranem

  • aktorka Seo Ye Ji po zagraniu Go Moon Young otrzymała szereg prestiżowych nagród filmowych i wreszcie została zauważona, jako genialna artystka
  • Seo Ye Ji w 2015 roku wystąpiła w teledysku “Let’s Not Fall in Love” zespołu Big Bang
  • Kim Soo Hyun wystąpił w tej dramie po trzyletniej przerwie od aktorstwa
  • bajki napisane przez główną bohaterkę serialu można kupić przez internet

Wyjaśnienia

  • Brak

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.