Koizora

Tytuł: Koizora/Sky of Love/恋空

Produkcja: Japonia

Gatunek: Melodramat

Czas trwania: 2h 9min

Opis

Pewnego dnia Mika spotyka Hiro – buntownika o białych włosach. Dziewczyna zakochuje się w tym tajemniczym chłopcu. Jednak miłość sprawi, że będą musieli dojrzeć wcześniej niż ich rówieśnicy, stawiając czoła przeszkodom i tragediom.

Gdzie obejrzeć

Napisy PL: https://www.cda.pl/video/17860936b

Ocena: 10/10

Czy kiedykolwiek byłeś szczęśliwy?

Fabuła

Główną bohaterką jest Tahara Mika, spokojna i cicha gimnazjalistka. Jest zwyczajną nastolatką, która nigdy nie miała chłopaka, nie doświadczyła pocałunku i żadnej czułości. Wtedy w jej życiu pojawia się Hiro, młody buntownik o białych włosach. Już sam kolor jego włosów powoduje u dziewczyny ciekawość, a także niepokój, ponieważ farbowanie nie jest mile widziane w japońskich szkołach. Pomimo wielu różnic życie splata ich ścieżki, o co walczył zażarcie Hiro. Relacja dwójki młodych osób z początku jest romantyczna i owiana młodzieńczym zauroczeniem. Niestety, ten czas szybko przemija. W życiu Miki i Hiro zaczynają się pojawiać problemy o wiele poważniejsze niż w przypadku zwykłych nastolatków. Życie wystawia ich na ciągłe próby, z którymi muszą się mierzyć.

Zbyt młodzi, aby dorosnąć – tak zdecydowanie bym określiła całość ich historii, choć z jednym wyjątkiem. Spoilerować oczywiście nie będę, ale muszę przyznać, że dobór aktorów, czyli Aragaki Yui i Miury Harumy to strzał w 10! Chemia między bohaterami jest widoczna od samego początku i jestem pod wielkim wrażeniem, bo przecież wtedy byli młodymi aktorami bez przełomowych ról. Koizora dała im większą rozpoznawalność i z całą pewnością zasłużoną uwagę, ponieważ nie raz, nie dwa widziałam filmy i seriale z udziałem tej dwójki.

To co lubię najbardziej

Film na podstawie mangi jest przepełniony symbolicznymi elementami, które ja wprost uwielbiam. Zostały one umiejętnie wprowadzone, pomimo tak krótkiego czasu na zrealizowanie najważniejszych wątków. Serial jest bardziej rozbudowany, zawiera więcej scen, ale mimo tego uważam, że twórcy filmu poradzili sobie z wyzwaniem. Akcja nie dzieje się zbyt szybko, nie ma pośpiechu, choć akcji i opowiedzenia poszczególnych tematów jest naprawdę dużo. Symbolika zawarta w filmie nadaje nieco fantazji, można poczuć tę magię, co jak najbardziej jest na miejscu.

Poniżej 2010

Pogranicze absurdu i podkoloryzowanych scen? Niektórzy pewnie tak właśnie odbiorę film Koizora, który ja będę bronić rękami i nogami. Produkcja ta jest z 2007 roku, serial z 2008 i tak jak pisałam w recenzji serialu Bloody Monday (recenzja: https://azjatyckiekino.pl/bloody-monday/) nie uniknie się pewnych niedociągnięć oraz stylu, w jakim były nagrywane dane adaptacje. Sztuczny widok za oknem, niektóre scenerie nie pasują do całości, ale to wszystko jest charakterystyczne dla tamtych lat. Szczerze powiedziawszy to zawsze na pierwszym miejscu stawiam fabułę i dobre aktorstwo, a elementy estetyczne są gdzieś na drugim planie. Te niedociągnięcia są nawet na plus, bo nie widzimy tych idealnych i dopracowanych do granic możliwości ubiorów postaci czy plenerów, co razi mnie w koreańskich produkcjach.

Reasumując

Ahhh, Koizora to film, który zapada głęboko w pamięć i jest zdecydowanie wyśmienity. Można o nim mówić i mówić, ale to wiązało by się ze zdradzeniem wielu ważnych wątków. Historia buntowniczego, choć bardzo wrażliwego i romantycznego chłopaka i Miki – dziewczyny, która przeżyła zbyt wiele na swój młody wiek to opowieść przepełniona miłością. Zatem tytuł jest jak najbardziej adekwatny. Pozytywne i negatywne uczucia, jakich doświadczamy to samo życie. Nigdy nie będzie ono kolorowe i usłane różami. Koizora jest przykładem ukazania przyjaźni, miłości i nienawiści. Dokonywania trudnych wyborów i obrania ścieżek, z których trudno będzie zawrócić. Końcowe sceny filmu to idealne dopełnienie całości. Dialogi pełne ważnych słów i cytaty, które ujmują. Nie zapominajmy także o cudownych utworze przewodnim Fukai Mai Ai no Uta.

Na mnie ten film wywołał naprawdę ogromne wrażenie, widziałam go czterokrotnie i za każdym razem dostrzegam ciągle nowe niuanse, jakie mi umknęły. Serdecznie polecam znaleźć czas na tę produkcję i nie zapomnijcie wziąć ze sobą kilku paczek chusteczek! <3

Poza ekranem:

  • aktor grający Hiro Miura Haruma popełnił samobójstwo 18 lipca 2020 roku (artykuł o aktorze: https://azjatyckiekino.pl/umre-za-10-lat/)
  • film dostał nagrodę i dwie nominacje
  • manga posiada adaptację również serialu, który składa się z 6 odcinków
  • zdjęcia do filmu kręcono w Ōita i Kanuma (Japonia)
  • historia została oparta na prawdziwych doświadczeniach pewnej Japonki imieniem Mika. Na jednej ze stron internetowych opublikowała ona opis swoich przeżyć i różnych doświadczeń

Wyjaśnienia:

  • Brak

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.